Spotkania rodzinne z dziećmi i nie tylko. Jak przetrwać.

Strona główna » Spotkania rodzinne z dziećmi i nie tylko. Jak przetrwać.
jak przetrwać świeta

Po moim ostatnim newsletterze wiecie, że kocham Święta. Tym razem chcę się z Wami podzielić rozmową, w której wzięłam udział. Zapraszam:)

Chciałabym podzielić się z Wami nagraniem, w którym rozmawiam i odpowiadam na pytania Anny Jankowskiej, autorki bloga Nie tylko dla Mam. Nasza rozmowa jest dość długa, prawie półtorej godzinna – nieco się rozgadałam, ale mam nadzieję, że po wysłuchaniu jej (może gdzieś przy okazji innych aktywności) Wasze rodzinne spotkania z dziećmi będą miały w sobie więcej lekkości, luzu, spokoju i pozbawione będą napięcia, stresu i oczekiwań, które gdy niespełnione wpędzają nas w niepotrzebną frustrację.

Miłego słuchania:)

Link tu – Spotkanie rodzinne bez oczekiwań i rozczarowań.

Wasza Małgosia

 
Już na początku stycznia pojawi się informacja o planowanym Kursie komunikacji empatycznej, programie Rodzicielstwo lekkości i Warsztatach otwartych na miłość. Bądźcie czujni, a jeśli już dziś macie pytania, lub chcecie otrzymać informację bezpośrednio na maila dajcie znać:)

Książki i audiobooki dla dzieci polecają się pod choinkę:)

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapisz się na newsletter

Zajrzyj też na:

Więcej

Za co kocham NVC?

Porozumienie bez Przemocy otworzyło mi oczy na samą siebie. Pamiętam, jak pierwszy raz dotarło do mnie, że mam potrzeby. Wtedy najbardziej niewysycona była u mnie potrzeba odpoczynku i snu, bo byłam mamą dwójki małych dzieci. Niespełniona potrzeba odpoczynku wpływała na chęć spełnienia potrzeby wsparcia,

Wolność

Gdy doświadczam wolności, to znaczy, że mi WOLNO. Po prostu mi wolno. Mam prawo. To bardzo mocne słowa. Stanowcze, ugruntowujące. Trochę tak, jakbyśmy mieli coś, co nam przynależy i nie zamierzali tego oddać. “Wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem” – śpiewali Chłopcy z Placu Broni. Wolność

Radość

Co robisz, gdy doświadczasz radości?  Skaczesz do góry? Głośno pokrzykujesz? Śmiejesz się? Tańczysz? A może starasz się ukryć radość, więc zasłaniasz usta, kulisz w sobie i próbujesz powściągnąć uczucie, które pojawia się… No właśnie, gdzie? Gdzie doświadczasz radości w Twoim ciele? W brzuchu? W klatce piersiowej?