"Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki" - Pozytywne Relacje
PL EN DE

„Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki”

Autor: Małgorzata Żółtaszek |


jak-anitce-uciekly-zabawki-jacus-zgubil-sie-w-sklepie-i-inne-historyjki-u-iext34489591„Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki”
to mój debiut literacki. Książka zawiera siedem opowiadań terapeutycznych. Jest polecana przez Polskie Towarzystwo Biblioterapeutyczne oraz zdobyła trzecie miejsce w internetowym konkursie Radia Rmf FM na napiękniejszą polską książkę dla dzieci. Można w niej znaleźć następujące tytuły:

Historia na poniedziałek: „O Anitce, której uciekły zabawki, bo nie chciała ich sprzątać”.
Historia na wtorek: „O Roberciku, który uderzył się w kolano”.
Historia na środę: „O Jacusiu, który zgubił się w sklepie”.
Historia na czwartek: „O Zosi, która obgryzała paznokcie”.
Historia na piątek: „O Zuzi i jej wewnętrznym głosie”.
Historia na sobotę: „O Natalce i różowej sukience”.
Historia na niedzielę: „O Wojtusiu, który bał się jeździć na rowerze”.

 

Data wydania: X.2012
Wydawca: Oficyna Wydawnicza G&P
Ilustracje: Artur Nowicki

sobota - Kopia przycięta

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedz-il2 - Kopiao natalce thb

 

10
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
AlicjaMilenaOla MjurekPaprzycka Małgorzata Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Alicja
Gość
Alicja

Nie spodziewałam się jak bardzo bajki z Pani książki spodobają się mojej 2,5 letniej córce. Prawdziwym hitem jest bajka o Anitce i uciekających zabawkach kach, zwłaszcza że tydzień temu zmienialiśmy u niej wykładzinę i córcia skojarzyła, że dywan poleciał do krainy zabawek… Oczywiście efekt jest taki, że córka zaczęła sprzątać swój pokój… A jak zobaczyła nowy dywan to radość nie dopisania. Ma teraz piękny pokój. Bajka o Jacusiu… razem z nim przeżywa historię w sklepie… Mała zna już te bajki na pamięć… Bardzo polecam lekturę nie tylko dla dzieci… Pozdrawiam.

Milena
Gość
Milena

Milan (3l. i 9m.) wpadł po uszy a Milcia (11m.) póki co podgryza narożniki 🙂
Niesamowite wrażenie wywarła na synku pierwsza opowieść a wybrał o Mateuszku i ciemności, większość z historii jest idealna dla niego jak pisana na miarę, „… o rosnącym brzuchu mamy …” zażyczył sobie zmianę imion na nasze bo przecież rok temu przeżywał to samo co Piotruś.
Chce czytać przy myciu zębów, jedzeniu a przed snem nie wejdzie do łóżka póki nie wylądują w nim też 2 książeczki.
Bardzo dziękujemy,
Milena, Kornel, Milan i eMilka

Ola M
Gość
Ola M

Pyłam z panią na spotkaniu i bardzo mnie pani zachęciła a teraz kolekcjonuje pani książki . Bardzo mi sie podobają i dziekuje za dotrzymaną obietnice .

jurek
Gość
jurek

W ubiegłym tygodniu kupiłem nową książkę tejże autorki i podarowałem znajomym, którzy mają dwuletnie dziecko. Oboje rodzice jak również mały słuchacz byli bardzo zadowoleni. Oczekujemy na dalsze książki tejże utalentowanej autorki.

Paprzycka Małgorzata
Gość

ąutorka w sposób bezpretensjonalny oraz pozbawiony nachalnej dydaktyki przedstawiła problemy wychowawcze z jakimi spotykają się rodzice oraz wskazała jak powstałe sytuacje rozwiązywać. Gratulacje i czekam na dalsze tytuły.
bajeczkę kupiłam swojemu wnukowi Olkowi. Od kilku dni gości wieczorem w jego łóżeczku,
na bok poszły zygzaki i inne bajki rodem z Ameryki.W weekend Olek jest u mnie i już wiem,
że przyjedzie z bajeczką Małgosi .Bajkę napisała mama dwójki dzieciaków i to chyba najlepsza
rekomendacja

mamakasia
Gość

Uważam, że ta książeczka (a wkrótce mam nadzieję książeczki) powinna obowiązkowo znaleźć się w bibliotece każdego Maluszka. Historyjki są krótkie, zabawne, pobudzaje wyobraźnię dzieci; napisane są lekkim, zrozumiałym nawet dla najmłodszych językiem. Kiedy moja niespełna 3-letnia córeczka nie chce sprzątać zabawek, przypominam jej o bohaterce jednego z opowiadań – Anitce i podczas rozmowy o jej przygodzie pokój szybko wraca do porządku 🙂 Dodatkowym atutem są śliczne ilustracje. Nie mogę się doczekać kolejnych części!

agata
Gość

Krótkie, przyziemne i bardzo błyskotliwe opowiadania w zabawny sposób odzwierciedlają problemy, z którymi każdemu z nas przyszło się zmierzyć w dzieciństwie. Szkoda, że tak późno dowiedziałam się o magicznym zaklęciu ‚Nie gryź dzisiaj pazurków, przytul kotka na sznurku’ . Myślę, że warto tego typu książki wprowadzać do przedszkolnego programu nauczania. Rezultat? Mniej ‚gryzu, podgryzu, chaps i ciach’ 🙂

Grywcia
Gość

Ta ksiazka „Jak Anitce uciekly zabawki…” to dla mnie prawdziwe odkrycie! Juz nie moglam patrzec na kolejne bajki o krolewnach, a tu Pani Malgorzata Zoltaszek jakby czytala w moich myslach! Piekne i super ciekawe historie dnia codziennego, poruszajace problematyke Maluchow i Rodzicow, ale napisane w tak cieply sposob, ze trudno poprzestac na jednej opowiesci. Pani Malgosia trafila w sedno – zarowno w tematyce, jak i sposobie przedstawienia. uroku dodaja wplatane rymowanki, ktore Maluch od razu lapie i zapamietuje. To w naszej Rodzince ulubiona obecnie lektura i czekamy na kolejne czesci. Polecam dla wszystkich Rodzicow, Dziadkow, Nauczycieli i Wychowawcow! Gratulacje Pani… Czytaj więcej »

gryval
Gość

ostatnio kupiłem dla mojego chrześniaka bajeczki pani Małgorzaty. Bardzo fajne i pouczające opowieści z morałem, pomocne tez przy wychowywaniu dzieci. Polecam serdecznie zakup gdyż trudno w dzisiejszych czasach o jakieś wartościowe pozycje dla maluchów poza księżniczkami i zaczarowanymi dywanami.

Piotrek
Gość

„Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki” – Wspaniała książka. Jestem zwolennikiem czytania dzieciom, a ta pozycja powinna znaleźć się na półce każdego rodzica. Czytającego odpręża, relaksuje, a młodego słuchacza uczy , uświadamia. Książkę położyłem między Brzechwą a Andersenem