“Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki”

“Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki”

Ta książka to mój debiut literacki. To właśnie tymi opowiadaniami postanowiłam się podzielić, gdy spotkały się z uznaniem moich własnych dzieci. W książce znajdziecie siedem opowiadań terapeutycznych. Jest polecana przez Polskie Towarzystwo Biblioterapeutyczne oraz zdobyła trzecie miejsce w internetowym konkursie Radia Rmf FM na napiękniejszą polską książkę dla dzieci.

Tytuły:

Historia na poniedziałek: “O Anitce, której uciekły zabawki, bo nie chciała ich sprzątać”.
Historia na wtorek: “O Roberciku, który uderzył się w kolano”.
Historia na środę: “O Jacusiu, który zgubił się w sklepie”.
Historia na czwartek: “O Zosi, która obgryzała paznokcie”.
Historia na piątek: “O Zuzi i jej wewnętrznym głosie”.
Historia na sobotę: “O Natalce i różowej sukience”.
Historia na niedzielę: “O Wojtusiu, który bał się jeździć na rowerze”.

Data wydania: X.2012
Wydawca: Oficyna Wydawnicza G&P
Ilustracje: Artur Nowicki

“Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki”

Cena: 25 zł (+ 15 koszt przesyłki. Wysyłka InPost)

Zamówienia proszę składać mailowo na adres:

[email protected]

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Alicja
Alicja
6 lat temu

Nie spodziewałam się jak bardzo bajki z Pani książki spodobają się mojej 2,5 letniej córce. Prawdziwym hitem jest bajka o Anitce i uciekających zabawkach kach, zwłaszcza że tydzień temu zmienialiśmy u niej wykładzinę i córcia skojarzyła, że dywan poleciał do krainy zabawek… Oczywiście efekt jest taki, że córka zaczęła sprzątać swój pokój… A jak zobaczyła nowy dywan to radość nie dopisania. Ma teraz piękny pokój. Bajka o Jacusiu… razem z nim przeżywa historię w sklepie… Mała zna już te bajki na pamięć… Bardzo polecam lekturę nie tylko dla dzieci… Pozdrawiam.

Milena
Milena
6 lat temu

Milan (3l. i 9m.) wpadł po uszy a Milcia (11m.) póki co podgryza narożniki ?
Niesamowite wrażenie wywarła na synku pierwsza opowieść a wybrał o Mateuszku i ciemności, większość z historii jest idealna dla niego jak pisana na miarę, „… o rosnącym brzuchu mamy …” zażyczył sobie zmianę imion na nasze bo przecież rok temu przeżywał to samo co Piotruś.
Chce czytać przy myciu zębów, jedzeniu a przed snem nie wejdzie do łóżka póki nie wylądują w nim też 2 książeczki.
Bardzo dziękujemy,
Milena, Kornel, Milan i eMilka

Ola M
Ola M
6 lat temu

Pyłam z panią na spotkaniu i bardzo mnie pani zachęciła a teraz kolekcjonuje pani książki . Bardzo mi sie podobają i dziekuje za dotrzymaną obietnice .

jurek
jurek
6 lat temu

W ubiegłym tygodniu kupiłem nową książkę tejże autorki i podarowałem znajomym, którzy mają dwuletnie dziecko. Oboje rodzice jak również mały słuchacz byli bardzo zadowoleni. Oczekujemy na dalsze książki tejże utalentowanej autorki.

Paprzycka Małgorzata

ąutorka w sposób bezpretensjonalny oraz pozbawiony nachalnej dydaktyki przedstawiła problemy wychowawcze z jakimi spotykają się rodzice oraz wskazała jak powstałe sytuacje rozwiązywać. Gratulacje i czekam na dalsze tytuły.
bajeczkę kupiłam swojemu wnukowi Olkowi. Od kilku dni gości wieczorem w jego łóżeczku,
na bok poszły zygzaki i inne bajki rodem z Ameryki.W weekend Olek jest u mnie i już wiem,
że przyjedzie z bajeczką Małgosi .Bajkę napisała mama dwójki dzieciaków i to chyba najlepsza
rekomendacja

mamakasia
6 lat temu

Uważam, że ta książeczka (a wkrótce mam nadzieję książeczki) powinna obowiązkowo znaleźć się w bibliotece każdego Maluszka. Historyjki są krótkie, zabawne, pobudzaje wyobraźnię dzieci; napisane są lekkim, zrozumiałym nawet dla najmłodszych językiem. Kiedy moja niespełna 3-letnia córeczka nie chce sprzątać zabawek, przypominam jej o bohaterce jednego z opowiadań – Anitce i podczas rozmowy o jej przygodzie pokój szybko wraca do porządku ? Dodatkowym atutem są śliczne ilustracje. Nie mogę się doczekać kolejnych części!

agata
6 lat temu

Krótkie, przyziemne i bardzo błyskotliwe opowiadania w zabawny sposób odzwierciedlają problemy, z którymi każdemu z nas przyszło się zmierzyć w dzieciństwie. Szkoda, że tak późno dowiedziałam się o magicznym zaklęciu ‚Nie gryź dzisiaj pazurków, przytul kotka na sznurku’ . Myślę, że warto tego typu książki wprowadzać do przedszkolnego programu nauczania. Rezultat? Mniej ‚gryzu, podgryzu, chaps i ciach’ ?

Grywcia
6 lat temu

Ta ksiazka „Jak Anitce uciekly zabawki…” to dla mnie prawdziwe odkrycie! Juz nie moglam patrzec na kolejne bajki o krolewnach, a tu Pani Malgorzata Zoltaszek jakby czytala w moich myslach! Piekne i super ciekawe historie dnia codziennego, poruszajace problematyke Maluchow i Rodzicow, ale napisane w tak cieply sposob, ze trudno poprzestac na jednej opowiesci. Pani Malgosia trafila w sedno – zarowno w tematyce, jak i sposobie przedstawienia. uroku dodaja wplatane rymowanki, ktore Maluch od razu lapie i zapamietuje. To w naszej Rodzince ulubiona obecnie lektura i czekamy na kolejne czesci. Polecam dla wszystkich Rodzicow, Dziadkow, Nauczycieli i Wychowawcow! Gratulacje Pani Malgosiu i moje wielkie uznanie!

gryval
6 lat temu

ostatnio kupiłem dla mojego chrześniaka bajeczki pani Małgorzaty. Bardzo fajne i pouczające opowieści z morałem, pomocne tez przy wychowywaniu dzieci. Polecam serdecznie zakup gdyż trudno w dzisiejszych czasach o jakieś wartościowe pozycje dla maluchów poza księżniczkami i zaczarowanymi dywanami.

Piotrek
6 lat temu

„Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki” – Wspaniała książka. Jestem zwolennikiem czytania dzieciom, a ta pozycja powinna znaleźć się na półce każdego rodzica. Czytającego odpręża, relaksuje, a młodego słuchacza uczy , uświadamia. Książkę położyłem między Brzechwą a Andersenem