PL EN DE

Moje książki

Autor: Małgorzata Żółtaszek |

Wszystkie moje książki opierają się na relacjach.

Niezależnie od tego, czy bohaterowie moich książek:

– bawią się w rożne zawody (np. dziennikarz, pielęgniarz, artysta),

– tworzą przestrzenie do wykonywania określonej pracy (oddział chirurgiczny, korporacja),

– budują specjalistyczne sprzęty z codziennie użytkowanych przedmiotów (blenda z opakowania do namiotu, ekspres do kawy z kartonu, czy butla do oddychania z plecaka),

– czy radzą sobie w różnych sytuacjach (kiedy się zgubią, kiedy nie chcą jeść zdrowych rzeczy, kiedy czują się zagubione, kiedy chcą stawiać granice)

zawsze u źródła jest ich relacja z dorosłymi i innymi dziećmi. Ich wzajemne kontakty oparte są na zrozumieniu, szacunku, empatii, poszanowaniu granic i dialogów nastawionych na usłyszenie siebie nawzajem i wspólnego poszukiwań rozwiązań.

Dlatego moje książki polecam nie tylko dzieciom, ale również dorosłym, którzy wprowadzają swoich mniejszych przyjaciół do świata wyobraźni i marzeń, ale też poczucia akceptacji, poczucia własnej wartości, wiary w siebie i wpływu.

„Bajka-Niebajka”

To wierszowana historia na temat tolerancji. Napisałam ją na zlecenie Fundacji jak Malowana. Książka jest dostępna bezpłatnie do wydruku w formie plakatów do teatru kamishibai.

Kliknij, by przeczytać więcej na temat książki…

 

„Basałyk i Psotka idą do pracy, cz. II”

W drugiej części zawodowych przygód Basałyk z Psotką wyruszają, razem z babią Elą i dziadkiem Jankiem, nad morze.

Tam, wraz z kolegami i koleżankami poznają świat telewizji, galerii sztuki oraz policjantów z wydziału śledczego.

Dyskutują również na temat obowiązków domowych. Czy praca w domu to praca? Zapytajcie Waszych dzieci 🙂

Kliknij, by przeczytać więcej na temat książki…

 

„Basałyk i Psotka idą do pracy”. Część I.

Basałyk i Psotka to rodzeństwo, które spędzając miesiąc wakacji z babcią Elą i dziadkiem Jankiem postanawia naśladować dorosłych i bawić się w różne profesje. Pierwsza część odkrywa tajemnice pracy w korporacji, na poczcie, w salonie piękności, w Straży Pożarnej oraz na oddziale chirurgicznym. Zapraszam do poznania tych wesołych bohaterów i przekonania się, że świat dorosłych widziany oczami dziecka jest pasjonujący i jednocześnie bardzo zabawny.

Kliknij, by przeczytać więcej na temat książki…

 

 

„O Mateuszku, który bał się ciemności, Basi, która nie lubiła buziaków i inne historyjki”.

To druga książka polecana przez Polskie Towarzystwo Biblioterapeutyczne, jako edukacyjna i wspierająca rozwój dziecka. Tak, jak jej poprzedniczka również zawiera historie na każdy dzień tygodnia. Opowiadania dotyczą m.in. lęku przed ciemnością, zdrowego żywienia, czy tęsknoty związanej z różnymi sytuacjami życiowymi.

Kliknij, by przeczytać więcej na temat książki…

 

 

„Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki”

Ta książka to mój debiut literacki. Zawiera siedem opowiadań terapeutycznych. Jest polecana przez Polskie Towarzystwo Biblioterapeutyczne oraz zdobyła trzecie miejsce w internetowym konkursie Radia Rmf FM na napiękniejszą polską książkę dla dzieci. Historie pomagają w sytuacjach zgubienia się, niechęci do sprzątania zabawek, czy obgryzania paznokci.

Kliknij, by przeczytać więcej na temat książki…

 

 

Osoby zainteresowane zakupem książek z dedykacją i autografem proszę o kontakt.

Pozdrawiam i życzę miłej lektury.

Małgorzata Żółtaszek

m.zoltaszek@pozytywnerelacje.com

10
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
AlicjaMilenaOla MjurekPaprzycka Małgorzata Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Alicja
Gość
Alicja

Nie spodziewałam się jak bardzo bajki z Pani książki spodobają się mojej 2,5 letniej córce. Prawdziwym hitem jest bajka o Anitce i uciekających zabawkach kach, zwłaszcza że tydzień temu zmienialiśmy u niej wykładzinę i córcia skojarzyła, że dywan poleciał do krainy zabawek… Oczywiście efekt jest taki, że córka zaczęła sprzątać swój pokój… A jak zobaczyła nowy dywan to radość nie dopisania. Ma teraz piękny pokój. Bajka o Jacusiu… razem z nim przeżywa historię w sklepie… Mała zna już te bajki na pamięć… Bardzo polecam lekturę nie tylko dla dzieci… Pozdrawiam.

Milena
Gość
Milena

Milan (3l. i 9m.) wpadł po uszy a Milcia (11m.) póki co podgryza narożniki 🙂
Niesamowite wrażenie wywarła na synku pierwsza opowieść a wybrał o Mateuszku i ciemności, większość z historii jest idealna dla niego jak pisana na miarę, „… o rosnącym brzuchu mamy …” zażyczył sobie zmianę imion na nasze bo przecież rok temu przeżywał to samo co Piotruś.
Chce czytać przy myciu zębów, jedzeniu a przed snem nie wejdzie do łóżka póki nie wylądują w nim też 2 książeczki.
Bardzo dziękujemy,
Milena, Kornel, Milan i eMilka

Ola M
Gość
Ola M

Pyłam z panią na spotkaniu i bardzo mnie pani zachęciła a teraz kolekcjonuje pani książki . Bardzo mi sie podobają i dziekuje za dotrzymaną obietnice .

jurek
Gość
jurek

W ubiegłym tygodniu kupiłem nową książkę tejże autorki i podarowałem znajomym, którzy mają dwuletnie dziecko. Oboje rodzice jak również mały słuchacz byli bardzo zadowoleni. Oczekujemy na dalsze książki tejże utalentowanej autorki.

Paprzycka Małgorzata
Gość
Paprzycka Małgorzata

bajeczkę kupiłam swojemu wnukowi Olkowi. Od kilku dni gości wieczorem w jego łóżeczku,
na bok poszły zygzaki i inne bajki rodem z Ameryki.W weekend Olek jest u mnie i już wiem,
że przyjedzie z bajeczką Małgosi .Bajkę napisała mama dwójki dzieciaków i to chyba najlepsza
rekomendacja

jurek
Gość
jurek

ąutorka w sposób bezpretensjonalny oraz pozbawiony nachalnej dydaktyki przedstawiła problemy wychowawcze z jakimi spotykają się rodzice oraz wskazała jak powstałe sytuacje rozwiązywać. Gratulacje i czekam na dalsze tytuły.

mamakasia
Gość
mamakasia

Uważam, że ta książeczka (a wkrótce mam nadzieję książeczki) powinna obowiązkowo znaleźć się w bibliotece każdego Maluszka. Historyjki są krótkie, zabawne, pobudzaje wyobraźnię dzieci; napisane są lekkim, zrozumiałym nawet dla najmłodszych językiem. Kiedy moja niespełna 3-letnia córeczka nie chce sprzątać zabawek, przypominam jej o bohaterce jednego z opowiadań – Anitce i podczas rozmowy o jej przygodzie pokój szybko wraca do porządku 🙂 Dodatkowym atutem są śliczne ilustracje. Nie mogę się doczekać kolejnych części!

agata
Gość
agata

Krótkie, przyziemne i bardzo błyskotliwe opowiadania w zabawny sposób odzwierciedlają problemy, z którymi każdemu z nas przyszło się zmierzyć w dzieciństwie. Szkoda, że tak późno dowiedziałam się o magicznym zaklęciu ‚Nie gryź dzisiaj pazurków, przytul kotka na sznurku’ . Myślę, że warto tego typu książki wprowadzać do przedszkolnego programu nauczania. Rezultat? Mniej ‚gryzu, podgryzu, chaps i ciach’ 🙂

gryval
Gość
gryval

ostatnio kupiłem dla mojego chrześniaka bajeczki pani Małgorzaty. Bardzo fajne i pouczające opowieści z morałem, pomocne tez przy wychowywaniu dzieci. Polecam serdecznie zakup gdyż trudno w dzisiejszych czasach o jakieś wartościowe pozycje dla maluchów poza księżniczkami i zaczarowanymi dywanami.

Piotrek
Gość
Piotrek

„Jak Anitce uciekły zabawki, Jacuś zgubił się w sklepie i inne historyjki” – Wspaniała książka. Jestem zwolennikiem czytania dzieciom, a ta pozycja powinna znaleźć się na półce każdego rodzica. Czytającego odpręża, relaksuje, a młodego słuchacza uczy , uświadamia. Książkę położyłem między Brzechwą a Andersenem 🙂